|
Paliwo, przeglądy, wymiana opon, aktualne naprawy, ubezpieczenie - wydatki użytkowania pojazdu, to znamienna pozycja w portfelu każdego kierowcy. Chcąc je uszczuplić, tankujemy na tańszych stacjach, robimy naprawy na zamiennikach w zaprzyjaźnionych zakładach i staramy się jechać bez zbytnich kosztów. Kiedy jednak przybywa czas kupna ubezpieczenia w szeregu przypadków automatycznie przeciągamy polisę u aktualnego ubezpieczyciela, nie weryfikując innych ofert na rynku. Tymczasem OC i AUTO-CASCO to pozycje, na jakich można bez liku zaoszczędzić. Dlatego warto wiedzieć, jak można zredukować składkę za polisę. Przede wszystkim przystoi pilnować momentu, w którym nasza niniejsza polisa OC dobiega końca. To bowiem - wyłączając parę przypadków ujętych w ustawie - jedyny moment w roku, kiedy możemy zmienić towarzystwo ubezpieczeń i tym samym uzyskać okazję na tańsze ubezpieczenie. Jeżeli nie rozwiążemy OC przed jego upływem - najpóźniej jeden dzień przed końcem istnienia obecnej polisy - ubezpieczenie mimowolnie wydłuży się na następne 12 miesięcy. Jest to reguła wynikająca z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i z przykrością muszę stwierdzić nie ma od niej odwrotu. Co więcej, jeżeli zdecydujemy się na wymówienie ubezpieczenia - powinniśmy doręczyć je ubezpieczycielowi na piśmie. W takim przypadku najodpowiedniej zapisać słuszną datę w kalendarzu i, widząc, że ubezpieczenie dobiega finiszu, z wyprzedzeniem porównać oferty na rynku. Można też zostawić numer w wybranej jednostce, jaka w słusznym momencie przypomni nam o kończącym się OC. O kwocie, jaką zapłacimy za OC i AUTO-CASCO decyduje także sposób w jaki prowadzimy samochód. Norma jest prosta: kto jeździ bezpiecznie, płaci skromniej. Dlatego jeżeli interesuje nas tanie ubezpieczenie samochodu nerwy za kierownicą najprawidłowiej trzymać na wodzy. Ubezpieczyciele cenią kierowców jeżdżących bez ryzyka, przyznając im w większości wypadków po 10% zniżki za każdy rok bezkolizyjnej jazdy. Tego typu rabaty z reguły można również przenieść w razie zmiany ubezpieczyciela. Tym samym, jeśli w czasie wielu lat korzystania z usług jednej firmy wypracowaliśmy np. 50 procent zniżki, w przypadku zmiany firmy ubezpieczeniowej osiągniemy co najskromniej taką samą zniżkę jak do tej pory. Coraz więcej towarzystw ubezpieczeniowych dopuszcza również przenoszenie zniżek z OC na AUTOCASCO. Tym samym, jeśli jeździmy bezpiecznie, możemy liczyć nie tylko na tanie OC, ale co więcej na zredukowanie stawki za AUTO-CASCO. Znacznym elementem wpływającym na cenę ubezpieczenia jest też liczba lat i doświadczenie kierowców samochodu - im większy staż za kółkiem, tym większa możliwość na ponętną cenowo polisę. Ubezpieczyciele nieraz rozpoczynają też współpracę z partnerami biznesowymi, tworząc z nimi wzajemne propozycje. Znaną formą jest bancassurance, czyli współpraca firmy ubezpieczeniowej z bankiem, wskutek której użytkownicy zdobywają preferencyjne propozycje np. na ubezpieczenia komunikacyjne. Toteż w poszukiwaniu tańszego OC wskazane jest sprawdzić, czy na przykład bank, w którym mamy konto osobiste, współdziała z ubezpieczycielem. Dla przykładu interesanci ING Banku Śląskiego dostają w Liberty Direct 10% zniżki na ubezpieczenia komunikacyjne. Dzięki takiemu rabatowemu zdołamy zapracować nawet kilkaset złotych jeżeli np. kupimy OC i AUTO CASCO. Z kolei, tańszą polisę AUTO-CASCO będzie prościej kupić jeżeli podróżujemy dobrze zabezpieczonym autem, cieszącym się niedużą wziętością pośród złodziei. Większa część ubezpieczycieli lubi ten fakt i przedkłada niższe stawki dla ich posiadaczy. Poza dobraną marką, o oszczędności na składce zdecyduje również obszar, gdzie w większości wypadków parkujemy pojazd. Jeśli jest to garaż bądź parking strzeżony - wówczas zapłacimy mniej. Pod tym samym kątem ubezpieczyciel oceni też zabezpieczenia antywłamaniowe auta. Tu z kolei wielce istotne są wielorakiego modelu specjalne drzwi, zamki, alarmy, a w szczególności wszelkie zaawansowane technologie pozwalające zlokalizować auto. Jednak nawet takie udogodnienia nie będą miały znaczenia, jeżeli właściciel samochodu nie będzie pamiętał o zachowaniu nieodłącznych środków ostrożności, jak np. domykanie okien, drzwi i bagażnika, a przede wszystkim chronienie kluczyków.Zwierzchnictwo Zakładu Ubezpieczeniowego Ergo Hestia na konferencji prasowej pochwalił się owocami wejścia nowego planu obsługi konsumenta. Firma doszła w swoim czasie do wniosku, że najlepszym elementem rentowności, który oddziałuje na wizerunek firmy ubezpieczeniowej nie są warunki sprzedaży polis, tylko strategia likwidacji szkód. Po pierwsze zatem, ulepszono trwający całą dobę proces raportowania szkód na telefon. Po drugie, przyspieszono dotarcie rzeczoznawców do klienta (nie później niż w ciągu 48 godzin). Po trzecie, odstąpiono z biur lokalnych i wykreowano centralne Biuro Likwidacji Szkód, do jakiego w postaci elektronicznej docierają materiały od rzeczoznawców. Po czwarte, w serwisie internetowym spółki uruchomiono pierwszą w kraju możliwość porozmawiania z wirtualnym pracownikiem o imieniu Hubert, który odpowiada na zagadnienia o metody związane z likwidacją szkód. Na szczęście wolno dodatkowo kontaktować się z żywym człowiekiem i w dowolnej sekundzie zdobyć informację na temat obecnego stanu likwidacji szkody. Jednym z wyników takiego procesu jest horrendalne przyspieszenie terminu likwidacji szkód, który aktualnie wynosi odrobinę ponad 30 dni. Tu zaleca się jednak zobaczyć, że w sytuacji, kiedy cała procedura obsługi szkody leży po stronie ubezpieczyciela, a klient ma jedynie ją zgłosić, jest to i tak dłużej niż ustawowy termin wynoszący maksymalnie 30 dni. Najciekawszym niemniej jednak rozwiązaniem które przekazuje Ergo Hestia jest (w ramach ac) likwidacja poniektórych, nieznacznych szkód bez niezbędności oczekiwania na oględziny przez rzeczoznawcę. W razie takich zajść jak np. wybicie szyby czy uszkodzenie zamka podczas włamania i tak dalej, o ile szkoda nie przekracza 1500 złotych, starczy wysłać do spółki fakturę za sporządzoną naprawę. Stwarza to oczywiście sposobność nadużyć, ale per saldo ubezpieczyciel oszczędza na kosztach pracy i dojazdu rzeczoznawcy. Niewątpliwie bardzo wysokie koszty wejścia systemu Ergo Hestia wynagradza sobie m.in. oszczędzając na wypłatach: spadła wielkość wydarzeń ubezpieczeniowych, obniżyła się przeciętna wysokość wypłacanego odszkodowania oraz wzrosła liczba kontrahentów odnawiających swe polisy w tej spółce.Nawiązując do zagadnienia terminów likwidacji szkód w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych powierzamy poniższe wyjaśnienia, jakie mają na celu w przekonujący sposób przedstawić w/w tematykę. W zależności od typu ubezpieczenia terminy likwidacji szkody korygowane są w odmiennych aktach prawnych. W przypadku ubezpieczeń obowiązkowych, np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej właścicieli samochodów mechanicznych, termin likwidacji szkody określony jest w artykul. 14 ust 1 usta. z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i P.b.u.k. (Dz.U. Numer 124, pozyc. 1152 ze zm) zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania w czasie 30 dni licząc od dnia złożenia zawiadomienia o zdarzeniu. Zgodnie z ust 2 powołanego przepisu, o ile w tym terminie nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności nieodzownych do ustalenia odpowiedzialności towarzystwu ubezpieczeń względnie wysokości świadczenia, odszkodowanie powinno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy użyciu pozytywnej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w czasie 90 dni od dnia złożenia ogłoszenia o szkodzie. Ustawa przewiduje jeden wyjątek od tej zasady - przekroczenie maksymalnego terminu 90 dni jest możliwe jedynie w wypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności towarzystwu ubezpieczeń lub też określenie wielkości świadczenia uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Co do zasady, zakład ubezpieczeń jest prawnie zobowiązany do zrealizowania postępowania wyjaśniającego we osobistym zakresie i stosowanie tego przepisu jest możliwe jedynie w szczególnych przypadkach. Jednak bezsporną część świadczenia zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wypłacić w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Osoba uprawniona do świadczenia nie może odmówić przyjęcia kwoty bezsprzecznej, przy czym jej przyjęcie nie zatrzymuje drogi do dochodzenia późniejszych żądań. Dochodzenie tych roszczeń nie będzie jednak możliwe wówczas, gdy zostanie zawarta ugoda - ugoda jest umową i jej postanowienia wiążą obydwie strony i jej rozwiązanie wymaga porozumienia się dwóch stron. W wypadku zapłaty kwoty bezdyskusyjnej dobrze jest w korespondencji z ubezpieczycielem zaakcentować, iż nie stanowi ona kompletnego spełnienia zgłaszanych roszczeń. W przypadku niemożności wynagrodzenia roszczeń poszkodowanego w całości lub w części w terminie 30 dni zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wskazać pisemnie przyczyny zwłoki, jak również przypuszczalny termin zajęcia krańcowego stanowiska co do zapłaty zadośćuczynienia. Zgodnie z artyk. 14 ustęp 3a powołanej wcześniej regulacji, w przypadku niezapłacenia przez zakład ubezpieczeń świadczenia w przewidzianych terminach lub niespełnienia obowiązku zawiadomienia poszkodowanego pisemnie o przyczynach zwłoki i domniemanym czasie wypłaty zadośćuczynienia, poszkodowany ma sposobność powiadomienia o tych nieprawidłowościach Komisję Nadzoru Finansowego, która użyje wówczas zaplanowane prawem środki nadzorcze. W wypadku zajścia nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym poszkodowanemu przypada roszczenie o odsetki ustawowe. W wypadku ubezpieczeń dobrowolnych, np. auto-casco, OC przewoźnika, czy też OC w życiu prywatnym, termin zakończenia likwidacji szkody regulowany jest przepisami kodeksu cywilnego. Zgodnie z artyk. 817 kodeksu cywilnego, ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w czasie 30 dni, licząc od daty otrzymania ogłoszenia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym czasie okoliczności nieodłącznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela lub wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy prowadzeniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w czasie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Zgodnie z § 3 powołanego artykułu, umowa ubezpieczenia (np. negocjowana indywidualnie) lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać inne terminy, lecz tylko takie, jakie są korzystniejsze dla uprawnionego do zadośćuczynienia, niż terminy określone w przepisach kodeksu cywilnego. Także w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych - zgodnie z art. 16 ust 2 ust. z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dziennik ust. Numer 124, poz. 1151 ze zm.) - jeżeli towarzystwo ubezpieczeń nie zachowa terminu zapłaty odszkodowania przewidzianego w umowie, lub też w kodeksie cywilnym, jest zobowiązany do pisemnego ogłoszenia osoby zgłaszającej roszczenie o odszkodowanie o przyczynach niemożności wynagrodzenia zgłaszanych żądań. W wypadku zajścia bezzasadnej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym uprawnionemu do świadczenia przysługują odsetki ustawowe, o ile zawarta umowa ubezpieczenia nie prognozuje innej wielkości odsetek. Jak widać, istnieją pewne różnice pomiędzy terminem likwidacji szkody w ubezpieczeniu obowiązkowym a terminem w ubezpieczeniu dobrowolnym. W przypadku ubezpieczenia obowiązkowego przepisy ust. o ubezpieczeniach obowiązkowych regulujące kwestię czasu trwania postępowania likwidacyjnego są przepisami bezwzględnie obowiązującymi, a więc nie jest możliwe zastosowanie innych terminów - oczywiście termin 30 dni jest terminem granicznym, nie oznacza to, że zakład ubezpieczeń nie może wypłacić odszkodowania przed upływem tego terminu. W przypadku zaś ubezpieczeń dobrowolnych, przepisy kodeksu cywilnego, wskazując 30 dniowy termin likwidacji szkody dopuszczają przyjęcie w umowie innego terminu, pod warunkiem jednak, iż będzie to termin korzystniejszy dla poszkodowanego. Kolejną różnicą pomiędzy regulacjami określającymi terminy likwidacji szkody w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych jest wprowadzenie w ubezpieczeniach obowiązkowych górnej granicy czasu likwidacji szkody w wielkości 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o zdarzeniu, przy czym przekroczenie tego terminu jest możliwe - jak było już mówione poprzednio - jedynie w przypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub też zdefiniowanie wysokości odszkodowania uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Przepisy regulujące kwestię terminu likwidacji szkody zawierają także różnice dotyczące możliwości nakładania przez Knf na zakłady ubezpieczeń sankcji z tytułu nieuzasadnionej zwłoki w wypłacie odszkodowania, jak również niespełnienia obowiązku obwieszczenia poszkodowanego o przyczynach zwłoki w wypłacie odszkodowania i prawdopodobnym czasie jego wypłaty - o ile w ubezpieczeniach obowiązkowych Komisja Nadzoru Finansowego ma obowiązek nałożenia sankcji, o tyle w wypadku ubezpieczeń dobrowolnych decyzję o nałożeniu sankcji podejmuje sama Komisja. W procesie likwidacji szkody zdarza się, iż ubezpieczający kwestionują wysokość odszkodowania. W przypadku zakwestionowania stanowiska towarzystwu ubezpieczeń i wniesienia odwołania, towarzystwa ubezpieczeń - choć najczęściej niesłusznie - traktują je jako zgłoszenie okoliczności wymagających tłumaczenia, a co za tym idzie pozwalających na wypłatę odszkodowania w 14 dni po ich wyjaśnieniu. Zdarza się także, że zakłady ubezpieczeń, na podstawie stworzonych przez siebie procedur, ustalają termin np. 30 dniowy odpowiedzi na pismo złożone przez skarżącego. Procedury te jednak nie wiążą osoby składającej to pismo, gdyż jedynymi wiążącymi terminami są terminy zawarte w powyżej omówionych przepisach regulujących kwestię terminu likwidacji szkody. Nie istnieją bowiem przepisy szczególne, które wprowadzałyby odrębny termin odpowiedzi na pismo odwoławcze od stanowiska towarzystwu ubezpieczeń. Nadto, zauważyć należy, iż zakwestionowanie stanowiska zakładu ubezpieczeń przez osobę składającą odwołanie jest najczęściej jedynie żądaniem dokonania weryfikacji i korekty poczynionych przez ten towarzystwo ustaleń, a nie zgłoszeniem okoliczności wymagających uzasadnienia. Dlatego też, w związku z faktem, iż składane odwołania mają najczęściej ścisły związek z przyjęciem przez zakład ubezpieczeń błędnych danych, sprawdzenie tych danych winno odbyć się w ramach wyznaczonego przepisami terminu likwidacji szkody i skutkować ewentualnym naliczeniem odsetek za zwłokę w likwidacji szkody. Zdarzają się również przypadki, gdy osoba uprawniona do zadośćuczynienia przekazuje towarzystwoowi ubezpieczeń dodatkowe informacje mające wpływ na proces likwidacji szkody, bądź kwestionuje rozwiązania przyjęte przez towarzystwo ubezpieczeń np. na podstawie błędnych bądź niepełnych informacji przekazanych przez samego uprawnionego do zadośćuczynienia - wówczas odwołanie takie w pewnych sytuacjach może być zakwalifikowane jako okoliczność do uzasadnienia, jednak winna być ona wyjaśniona w możliwie najkrótszym terminie tj. przy zachowaniu pozytywnej staranności.
|
|